Alimenty kończą się w dniu 18. urodzin? To mit, który drogo kosztuje

„Skończył osiemnaście lat, to przestaję płacić.” Tak myśli wielu rodziców. Potem przychodzi pismo od komornika, a zaległość liczona jest w tysiącach.

Wiek nie ma znaczenia. Liczy się samodzielność
Przepisy nie znają „granicy 18 lat”. Zgodnie z art. 133 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego rodzice muszą utrzymywać dziecko, które nie jest w stanie utrzymać się samo. Uczeń liceum, studentka dziennych studiów czy dziecko z niepełnosprawnością mogą mieć prawo do alimentów długo po osiemnastce.

Wyrok nie wygasa sam
To najczęstszy błąd. Jeśli alimenty zasądził sąd, obowiązek trwa, dopóki sąd go nie uchyli. Przestajesz płacić „na własną rękę”? Dług rośnie, a dorosłe dziecko może skierować wyrok do komornika. Rozwiązanie jest jedno: pozew o uchylenie obowiązku alimentacyjnego (art. 138 k.r.o.).

Kiedy rodzic może przestać płacić
Sąd uchyli alimenty, gdy dziecko:
• pracuje i utrzymuje się samo,
• ma majątek, z którego może się utrzymać,
• nie dokłada starań, żeby stać się samodzielne, np. latami „studiuje” bez zaliczonego semestru albo nie szuka pracy (art. 133 § 3 k.r.o.).
Rodzic może też uwolnić się od płacenia dorosłemu dziecku, jeśli alimenty oznaczałyby dla niego nadmierny uszczerbek, na przykład gdy sam żyje na granicy ubóstwa.

Druga strona medalu
Jesteś pełnoletni, uczysz się, a rodzic nagle przestał płacić? Masz prawo walczyć o swoje. Od 18. urodzin to Ty, a nie drugi rodzic, jesteś stroną w sprawie o alimenty.
Płacisz alimenty dorosłemu dziecku albo sam ich potrzebujesz? Umów się na konsultację. Ocenimy Twoją sytuację i powiemy wprost, jakie masz szanse.